Zayn
Z: T.I nie chce by to tak wyglądało..proszę cie
ty: (schodząc po schodach)
Z: Czeakj!!! t.i!!!
Liam
Okłamywałaś liama nie mówiąc mu że nie jesteś w ciązy
Li: Jak mogłaś?!
ty: Przeprasza, nie chciałam niszczyć ci życia
Liam poszedł do kuchni i nie mogł się otrząsnać
podeszłaś do niego:
ty: Liam, ja nie chciałam..chodź do mnie
Li: Już dobrze t.i. uspokój się
Harry
Hazza po przyjściu z pracy rzuca się na ciebie
ty: Harry...opanuj się
H: Pragnę cię tak bardzo...
Położył was na łóżko, ale ty byłaś lekko rozkojarzona ponieważ dzisiaj miałaś test końcowy w szkole
H: T.I!!! Rozluźnij się...wszystko będzie ok!!
Harry już chciał przejść do rzeczy i podniósł się by ciebie pocałować ale ty go odepchnęlaś
ty: A co jeśli nie zdam.. i do końca życia będę chodzącą fajtłapą?!
Hazza bezsilnie opadł na łózko
H: pffszz
ty: A co jeśli?!
położyłaś się obok niego..leżeliście tak przez chwile i nagle Harry wpił się w twoje usta
Louisss
Dzisiaj odbywa się twój ślub z Lou.
ty: I ślubuje ci wierność, uczciwość małżeńską
Lou: Dopóki śmierć na nie rozłączy
ksiądz: Może pan pocałować panne młodą
Wy:
Nialla dzisiaj nie ma bo brak weny :((




















